Córka fałszerza (tomy 1-3)

Joanna Jax
Wydawnictwo: Videograf
Poleca Kasia Sosnowicz

Powieść pod patronatem SieCzyta

Jak napisałam w okładkowej polecajce, to był naprawdę genialny pomysł, by wszystkie trzy tomy „Córki fałszerza” wydać jednocześnie. Cierpliwe oczekiwanie na ciąg dalszy mogłoby się okazać prawdziwą torturą.

Republika Weimarska, początek dwudziestego wieku. Judith Kellerman to plastycznie uzdolniona niemiecka Żydówka. Gdy odkrywa, czym tak naprawdę zajmuje się jej ojciec, najpierw jest oburzona, ale potem z coraz większą ochotą i fascynacją pragnie poznać tajniki rodzinnego fachu.

Tymczasem w Berlinie wybucha afera dotycząca sfałszowanych obrazów van Gogha. Rusza śledztwo prowadzone przez miejscowego policjanta Rudolfa Dorsta, a Judith spotyka prawdziwa rodzinna tragedia. Dziewczyna musi poradzić sobie nie tylko z brakiem pieniędzy, lecz także z coraz bardziej nachalnym prześladowaniem Żydów przez dochodzącą do władzy NSDAP. Czy Judith odnajdzie się w świecie podziałów, nienawiści i pogardy dla drugiego człowieka? Czy zakochani w niej mężczyźni wyciągną do niej pomocną dłoń?

„Córka fałszerza” jest dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem. Z piórem Joanny Jax spotkałam się przy okazji „Syna zakonnicy”, ale wówczas styl pisarki nie zrobił na mnie większego wrażenia, a powieści zdaje się nie doczytałam. Gdy wydawnictwo Videograf zwróciło się do mnie z propozycją patronatu nad trzytomową opowieścią o Judith Kellerman, z początku miałam mieszane uczucia, ale postanowiłam dać tej historii szansę. Zaczęłam czytać pierwszą część i… całkowicie przepadłam!

Romans sztuki z literaturą zwykle wzbudza wielkie emocje – i tak jest w tym przypadku. Jax napisała powieść z prawdziwym literackim pazurem, doskonale łączącą malarstwo z trudną historią Europy i zawirowaniami w życiu bohaterów. To porywająca obyczajowa podróż ze szczyptą kryminalnej intrygi, wypełniona miłością, poważnymi życiowymi dylematami i nienawiścią, która zrodziła się w głowie jednego niepozornego człowieka.

Fabuła „Córki fałszerza” jest barwna i wielowątkowa. Jax we wszystkich trzech tomach stawia celne pytania i z pasją poszukuje na nie odpowiedzi. Czy fałszowanie słynnych obrazów może być także wyrazem miłości do sztuki, czy staje się jedynie przestępstwem i źródłem nielegalnego zarobku? Czy możliwe jest prawdziwe uczucie ponad podziałami? Czy w codziennym życiu potrafimy tak naprawdę być sobą, czy tylko zakładamy maskę utkaną według norm społecznych, cudzych wyobrażeń, zakazów i nakazów?

Historia tytułowej córki fałszerza, Żydówki Judith Kellerman, to opowieść o ludzkich zmaganiach w wyjątkowo paskudnych czasach. Jesteśmy świadkami narodzin III Rzeszy, dojścia do władzy Hitlera, a co za tym idzie – tragedii milionów istnień. Judith jest uwikłana nie tylko w kryminalną działalność (i związane z nią śledztwo), lecz także w nieszczęśliwą miłość (i to nie jednego mężczyzny), która z każdym kolejnym dniem przynosi jej coraz więcej rozczarowań i bólu. Kobieta nieustannie jest stawiana przed trudnymi wyborami. Los kładzie na szali zarówno jej talent, jak i bezpieczeństwo najbliższych. Podsycana przez Führera i jego „psy gończe” nienawiść do Żydów sprawia, że krąg zaufanych osób niebezpiecznie się zawęża, a zdrada może nadejść z zupełnie nieoczekiwanej strony.

Relacje, jakimi Joanna Jax połączyła bohaterów, nie są może odkrywcze, ale mimo wszystko fascynujące. Opierają się na kontraście, zestawieniu tego, co zakazane, z tym co naprawdę w duszy gra. Wraz z postępem fabuły poznajemy grzeszki kolejnych postaci, niewygodne tajemnice, zależności, które często determinują ich życiowe wybory. Sytuacje, w jakie są wikłani niemalże wszyscy, i decyzje, jakie muszą podjąć, czynią z „Córki fałszerza” coś więcej niż jedynie dobrze się czytającą powieść historyczno-obyczajową. Są tu: spora dawka kryminalnego nastroju związanego z prowadzonym śledztwem, szczypta pasjonującej przygody w poszukiwaniu świętego Graala i aryjskich korzeni, pulsująca pod skórą fascynacja okultyzmem, a także (i chyba przede wszystkim) mnóstwo smaczków dotyczących warsztatu mistrzów pędzla. Zakończenie nadaje powieści rumieńców i doskonale zamyka tę intrygującą opowieść.

Emocjonująca, sprawnie napisana, wciągająca. Skuście się koniecznie!

Za owocną współpracę serdecznie dziękuję wydawnictwu Videograf.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *