Kucharka z Castamar – recenzja przedpremierowa

Fernando J. Múñez
Tłumaczenie: Joanna Ostrowska
Wydawnictwo: Znak Literanova

Premiera 13 października

To najbardziej emocjonująca powieść historyczno-obyczajowa, jaką będziecie mieli okazję przeczytać tej jesieni. Napisana z fabularnym rozmachem, o imponującej objętości, tak wciągająca, że w przerwach trudno się skupić na czymkolwiek innym. 

Intrygi wiją się skrycie do chwili, gdy jest już za późno, by uniknąć ich konsekwencji.

Hiszpania, XVIII wiek. Młodziutka Clara Belmonte – córka poległego na wojnie lekarza – trafia do pałacu Castamar jako pomoc kuchenna. Zamiłowanie dziewczyny do aromatycznych przypraw i oryginalnych smaków oczarowuje księcia, co niektórym zaczyna wyjątkowo przeszkadzać. Clara będzie musiała się zmierzyć z ludzką podłością, zawiścią i bolesnymi w skutkach kłamstwami. 

„Kucharka z Castamar” to debiut (jeśli chodzi o powieści dla dorosłych) Fernanda J. Múñeza – urodzonego w Madrycie hiszpańskiego pisarza, którego piórem jestem absolutnie oczarowana. W tej pełnej żaru, intryg i dramatycznych wydarzeń opowieści miłość i oddanie drugiemu człowiekowi splatają się z nienawiścią w mocnym uścisku, udowadniając, że są dwoma równorzędnymi uczuciami. To one nadają sprawom bieg, mobilizują, popychają do zemsty, stają się sensem życia i celem samym w sobie.

Múñez stworzył historię wyjątkowo barwną, aromatyczną i smakowitą. Podczas lektury nieraz zaburczy Wam w brzuchu, co więcej – zapragniecie wyczarować prawdziwe kulinarne arcydzieło. Główna bohaterka – panienka Clara Belmonte – ma niebywały talent do karmienia ludzi, dzięki czemu zjednuje sobie nawet niejadków. W tym przypadku idealnie sprawdza się metoda „przez żołądek do serca”. Kogo rozkocha w sobie kucharka księcia de Castamar? Komu narazi się swoją pasją i zaradnością? Czy w świecie napuszonych bogaczy skromna dziewczyna ma w ogóle szansę przetrwać?

„Kucharka z Castamar” to zapierająca dech w piersi podróż do osiemnastowiecznej Hiszpanii – pełnej przepychu i nieustającej zabawy, ale również skażonej brudem, ludzkim nieszczęściem i lejącą się strumieniami krwią. Opowieść z bardzo wartką akcją, wiernie oddanym tłem historycznym oraz bohaterami o zdecydowanych charakterach, poruszająca wciąż gorący temat dyskryminacji: płciowej, rasowej i związanej z orientacją seksualną. 

Gorąco zachęcam Was do lektury! Tymczasem pędzę obejrzeć serial na Netfliksie.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu Znak Literanova.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *