Purezento

Joanna Bator
Wydawnictwo: Znak
Poleca: Beata Gwoździńska

Kintsugi to japońska sztuka naprawiania rozbitych naczyń. Polega na sklejaniu ceramicznych skorup za pomocą kleju zmieszanego z drobinami złota. Oczywiście po takiej naprawie czarki, talerzyki czy wazoniki są zdatne do użytku, a spoiwa trwałe, ale ich wygląd już na zawsze zmieniają cienkie strużki złotego kleju, wyraźnie widoczne w miejscach pęknięć. Są jak blizny na zagojonych ranach, lecz nie szpecą, za to dodają uroku i wzmacniają chwilowo osłabione ścianki naczyń. Kintsugi jest sztuką trudną, wymagającą poświęcenia, ogromu cierpliwości i skupienia – dosłownego bycia tu i teraz. Jednak efekt końcowy wart jest tego trudu, bo nagrodą jest wszystko to, co się z całego procesu naprawy wynosi.

Młoda nauczycielka języka polskiego i angielskiego w ciągu jednego dnia traci całe swoje dotychczasowe życie, gdy jej chłopak, z którym od kilku lat mieszkała, ginie pod kołami samochodu. Okazuje się, że straty są dużo dotkliwsze, niż początkowo myślała. Powoli odkrywa bowiem, że w ich związku już od dawna czegoś brakowało, a w dodatku w życiu jej chłopaka był ktoś jeszcze. Bohaterka, zmagając się z szokiem i próbując przetrwać, zatrudnia się w szkole językowej, w której poznaje przemiłą panią Myōko – miłośniczkę języków obcych, która właśnie postanowiła nauczyć się polskiego. W trakcie jednej z lekcji pani Myōko niespodziewanie zwraca się do dziewczyny z przedziwną prośbą – jej dom w Japonii wkrótce opustoszeje, a potrzebna jest opieka nad kotem oraz pracownią zmarłego męża. Proponuje nauczycielce, by ta na jakiś czas zamieszkała u niej, a przy okazji dostarczyła tajemniczą przesyłkę znajomej mieszkającej w sąsiedniej miejscowości. Dziewczyna zgadza się na wyjazd, nie wiedząc jeszcze, że wkrótce za pomocą sztuki kintsugi zacznie sklejać swoją potłuczoną duszę.

„Purezento” to książka, do której trzeba zasiadać w odpowiednim nastroju. Refleksyjna i łagodna jak powolne ruchy japońskich mistrzów, z łatwością wprowadzi w klimat Kraju Kwitnącej Wiśni i jak to w moim przypadku zazwyczaj bywa – znów przywoła marzenie o podroży do tego egzotycznego świata, natchnie do duchowej ucieczki w tajemniczą filozofię życia bez pośpiechu, gdzie wszystko ma swój sens.

Ocena: 7-8/10

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *