Rok Szczura

Marta Guzowska
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Poleca Kasia Sosnowicz

Moje pierwsze spotkanie z prozą Marty Guzowskiej uznaję za udane. Pisarka stworzyła klimatyczny, intrygujący thriller i jednocześnie poruszyła jeden z ważniejszych, według mnie, problemów współczesnego świata. Mam nadzieję, że po lekturze „Roku Szczura” niektórym wreszcie otworzą się oczy.

Po dwudziestu latach grupa przyjaciół ze studiów archeologicznych spotyka się na pogrzebie żony jednego z nich. Choć oficjalnie uznano, że Irena zginęła w wypadku, jej śmierć, zwłaszcza niektórym, wydaje się mocno podejrzana. Rozpoczynają zatem prywatne śledztwo. Czy z tragicznymi wydarzeniami ma coś wspólnego ruch antyszczepionkowców, z którym walczyła zmarła? A może ma z nimi związek pewien nieszczęśliwy wypadek, który zdarzył się przed laty na wykopaliskach? Prawda, którą odkryją przyjaciele, będzie nie tylko zaskakująca, lecz przede wszystkim arcyniebezpieczna.

Lubię, gdy thriller poza dobrą, pełną napięcia rozrywką przynosi mi coś więcej – skłania do przemyśleń, zwraca uwagę na ważne problemy społeczne, „straszy” nie tylko tajemnicami, lecz także wymową. To wszystko znalazłam w „Roku Szczura”, najnowszej powieści Marty Guzowskiej, pisarki znanej i lubianej zwłaszcza przez miłośników kryminałów archeologicznych. Nie pytajcie mnie, dlaczego wcześniej nie sięgnęłam po żadną z jej powieści – nie mam na to sensownego wytłumaczenia. Obiecuję jednak, że od tej pory z ciekawością będę się przyglądać jej kolejnym literackim dzieciom, bo światopogląd, jaki autorka prezentuje w „Roku Szczura”, jest bardzo bliski mojemu spojrzeniu na niektóre współczesne problemy.

Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałby świat, gdyby nie rozwój medycyny? Na ile chorób w tej chwili padalibyśmy jak muchy? Być może mnie, Ciebie, Twojej sąsiadki wcale by tu teraz nie było. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, jak ważne jest, żeby wierzyć nauce, wartościowym badaniom, a nie słuchać pseudoekspertów, którzy obok rzetelnej wiedzy nawet nie stali. „Rok Szczura” to nie tylko wciągający, klimatyczny thriller z ciekawie i nad wyraz oryginalnie poprowadzoną pierwszoosobową narracją, która z każdą kolejną stroną coraz bardziej intryguje. To także swoista przestroga. Guzowska bardzo dosadnie, wiarygodnie i rzetelnie pokazuje, do czego mogą doprowadzić ludzka bezmyślność i ignorancja, jak wiele ryzykujemy, stając w opozycji do nauki i wreszcie – jak niebezpieczną bronią może być wiedza w rękach nieodpowiednich ludzi. To także powieść o miłości, przyjaźni, samotności i ogromnej tęsknocie − niemal szaleńczej, niepodlegającej upływowi czasu, zagłuszającej zdrowy rozsądek i w konsekwencji prowadzącej do zagłady. Co gorsza − nie tylko jednostki.

Zdecydowanie mam ochotę na więcej!

Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu Skarpa Warszawska.

1 thought on “Rok Szczura”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *