Zapłata (tom 1 z Agatą Górską i Sławkiem Tomczykiem)

Małgorzata Rogala
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Poleca: Kasia Sosnowicz

W księgarniach znajdziecie już wznowioną „Zapłatę” – pierwszy tom cyklu kryminalnego Małgorzaty Rogali z parą sympatycznych warszawskich policjantów. Kto jeszcze nie miał okazji ich poznać, niech zrobi to czym prędzej. Ja już wiem na pewno, że z przyjemnością sięgnę po kolejne części.

W toalecie warszawskiego klubu zostają znalezione zwłoki Mariusza Leśniaka – młodego prawnika i syna znanego adwokata. Wszystko wskazuje na to, że doszło do zbrodni, i to z użyciem bardzo oryginalnego narzędzia. Wkrótce w podobny sposób życie traci kolejna ofiara. Do śledztwa zostają przydzieleni starszy aspirant Agata Górska oraz komisarz Sławek Tomczyk – para, która pracuje ze sobą od niedawna. To właśnie oni będą musieli zmierzyć się z tajemniczą zagadką z przeszłości, która najprawdopodobniej ma związek z popełnionymi zabójstwami. Komu zależy na tym, aby sprawiedliwości w końcu stało się zadość? Co ukrywa Agata i jaki to będzie miało wpływ na śledztwo? Czy i tym razem sprawdzi się powiedzenie, że wyrządzone zło wraca do człowieka z podwójną siłą?

Współczesne kryminały i thrillery to prawdziwa gratka dla miłośników mocnych wrażeń. Autorzy prześcigają się w pomysłach na coraz bardziej zakręconą intrygę, coraz brutalniejsze zachowanie morderców i coraz bardziej wyszukane narzędzia tortur. A wszystko po to, by zaspokoić żądne krwawej jatki gusta coraz większej rzeszy czytelników. Nie powiem, i ja lubię się pobabrać w tego typu zbrodniach, jednak w szaleńczej pogoni za psychopatami od czasu do czasu potrzebuję też wytchnienia, czyli spokojnego, sukcesywnego śledztwa wplecionego w fabułę, która nie epatuje flakami i cudami na kiju. Dostałam to właśnie w pierwszej części cyklu kryminalnego Małgorzaty Rogali, który wśród czytelników cieszy się wyjątkowym powodzeniem. „Zapłatę” (pierwszy raz wydaną przez W.A.B. w 2015 roku) miałam na oku już od jakiegoś czasu, ale w kolejkę wciąż wciskały się nowości. Dopiero wznowienie jej przez Czwartą Stronę w pełni zmobilizowało mnie do lektury – i była to decyzja, której absolutnie nie żałuję.

W „Zapłacie” Rogala wciąga nas w ciekawą kryminalną historię, która nierozerwalnie wiąże się z tragicznymi wydarzeniami z przeszłości bohaterów. Ponieważ wtedy winni nie zostali ukarani, ktoś postanawia w końcu sam wymierzyć sprawiedliwość i odebrać tytułową zapłatę za popełnione czyny. Robi to w dość oryginalny i przemyślany sposób, wymagający sprytu, a przede wszystkim pewnej tajemnej wiedzy. Potencjalnych kandydatów na mordercę dosyć szybko typują aspirant Agata Górska i komisarz Sławek Tomczyk, a my z przyjemnością podążamy ich śladem. Jednak – jak na kryminał przystało – nim ujrzymy zakończenie, jeszcze nie raz będziemy się zastanawiać, czy aby na pewno podjęliśmy właściwy trop. Bo w tej sprawie nie wszystko jest oczywiste…

Oprócz wątku kryminalnego w „Zapłacie” pojawiają się również poruszające wątki psychologiczne, które świetnie dopełniają fabułę (a czasem wręcz dominują, co uznaję akurat za ogromną zaletę), a nas mobilizują do przemyślenia ważnych spraw. Czym tak naprawdę jest przyjaźń? Czy bez względu na okoliczności powinniśmy być lojalni? Czy czas faktycznie leczy rany? Szczególnie aktualny wydźwięk mają pewne wydarzenia z przeszłości aspirant Górskiej. Na jej przykładzie Rogala doskonale pokazuje, jak trudno uporać się z dziecięcą traumą i jak ogromny wpływ ma ona na dorosłe życie. Nawet jeśli w niektórych sytuacjach mobilizuje do działania, siedzi w nas głęboko i wciąż rani niczym bolesna zadra.

„Zapłata” to bardzo przyjemny, wciągający kryminał ze zgrabnie wplecionymi elementami powieści obyczajowej. Choć sporo się tu dzieje i książkę raczej trudno odłożyć, paradoksalnie od tej zbrodniczej historii bije spokój i pewność, że prędzej czy później winni zostaną ukarani. Duża w tym zasługa wyważonego stylu autorki i wykreowanych przez nią bohaterów – przede wszystkim sympatycznego, nieprzerysowanego duetu policjantów, którzy może nie są chodzącymi ideałami, ale od pierwszych stron naprawdę dają się lubić.

Polecam bardzo!

Ocena: 8/10

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *