Jane Austen. Miłość, która stała się literaturą

Catherine Bell
Tłumaczenie: Magdalena Kaczmarek
Wydawnictwo Marginesy 2026

Czy można nie przepadać za czyimś piórem, a jednocześnie być ciekawym, jakie ta osoba prowadziła życie? Co skłoniło ją do pisania i jak to się stało, że pokochały ją rzesze poruszonych czytelniczek? Mnie się to przydarzyło w przypadku Jane Austen.

Wiem, że moja opinia o piórze Jane Austen może niektórych zdziwić, a nawet zdenerwować, ale uważam powieści Jane za dość nużące. Zarówno „Dumę i uprzedzenie”, jak i „Rozważną i romantyczną” czytałam, podlotkiem będąc – i wtedy ani trochę mnie nie zachwyciły. Ponieważ jednak lubię czasem zrobić coś na przekór sobie, postanowiłam skusić się na powieść biograficzną Catherine Bell, by przekonać się, jaką osobą była Jane i czy może jednak mogłabym poczuć z nią flow przynajmniej na poziomie czysto ludzkim.

„Jane Austen. Miłość, która stała się literaturą” to powieść zaskakująca lekkością i bardzo sprawnym przedstawieniem życia i wycinków twórczości angielskiej pisarki. Nie ma tu fajerwerków ani szczególnych porywów serca, bo Austen prowadziła dość zwyczajne życie (choć jednocześnie była świetną i dowcipną obserwatorką, a także – wbrew pozorom – niezależną kobietą), jest jednak kilka ważnych kwestii, które miały niezaprzeczalny wpływ na jej los. Dowiecie się zatem, jak trudno było w tamtych czasach zostać dostrzeżonym przez wydawcę, jeśli nie było się mężczyzną, jak niełatwo było uniknąć przymusowego zamążpójścia i jak ciężko żyło się ze świadomością, że nasza miłość nigdy nie zostanie odwzajemniona. I pod tym kątem książka Bell na pewno jest wartościową pozycją.

To powieść przyjemna w odbiorze, ale nie zaskakująca czy poruszająca – idealna jako przerywnik w mierzeniu się z ambitniejszymi lekturami. Przybliżyła mi sylwetkę Jane, ale czy przekonała do ponownego sięgnięcia po jej powieści? Być może.

*Egzemplarz w ramach współpracy z Wydawnictwem Marginesy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *