Magda Knedler
Czyta Marcin Popczyński
Wydawnictwo Zwierciadło 2026
Zawsze z ciekawością wypatruję nowej powieści Magdy Knedler, bo z tą pisarką nie można się nudzić. Od opowieści z historią czy sztuką w tle po obyczajówki w klimacie świątecznym – Knedler nie boi się żadnego tematu i każdemu poświęca maksimum uwagi.
Tym razem wrocławska pisarka powraca z powieścią w nieco ambitniejszym wydaniu, w której prym wiedzie nie tylko dar jasnowidzenia głównej bohaterki i jej ojca, lecz przede wszystkim dysputy filozoficzne i światopoglądowe – co zbliża „Kasandrę w ruinach” do mojej ukochanej dylogii „Ocean odrzuconych” (2019). Tytułowa bohaterka spotyka na swojej drodze postaci zarówno wymyślone przez autorkę, jak i te, które żyły naprawdę (m.in. córkę Freuda czy doktora Hansa Aspergera), i to rozmowy z nimi stają się pretekstem do przedstawienia czytelnikom ciekawych faktów czy teorii. Mnie zainteresowała zwłaszcza historia Aspergera i jego do dziś kontrowersyjnej działalności medycznej, ale wątków podobnie wciągających jest w „Kasandrze…” sporo. Widać tu ogromną pracę researcherską, jaką wykonała Knedler, jak również talent do takiego ubierania w słowa faktów historycznych, by nie były zbiorem encyklopedycznych zapisów, a inspiracją do dalszych poszukiwań.
„Kasandra w ruinach” to powieść o darze, który staje się przekleństwem, domu rodzinnym, który zamiast dmuchać w skrzydła, konsekwentnie je podcina, miłości silniejszej niż wojna oraz kobiecie, która wbrew światu postanowiła udowodnić swoją wartość. Opowieść mądra, wyważona, napisana ładną, sprawną polszczyzną, w wielu momentach smutna, ale też pełna nadziei. W wersji audiobookowej przyjemnie przeczytana przez Marcina Popczyńskiego.
Ciekawa jestem kolejnego tomu!
*Audiobooka wysłuchałam na platformie Storytel w ramach wykupionego abonamentu
