Księga duchów

Siri Hustvedt
Tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
Wydawnictwo Znak 2026

„Księga duchów” to kolejna książka, która podbija bookstagram – jest dosłownie wszędzie, w towarzystwie zachwytów i wzruszeń. I mnie ta opowieść poruszyła, ale mój entuzjazm pozostaje raczej umiarkowany.

Z żałobą poznałam się już w dzieciństwie. Towarzyszyła mi na różnych życiowych etapach, a ta ostatnia, sprzed siedmiu lat, zmieniła wszystko, co do tej pory znałam. Być może dlatego na początku trudno było mi się wgryźć w opowieść Siri Hustvedt – tak jakby mój organizm bronił się przed tym, co zna z autopsji. Gdy jednak okazało się, że to nie tylko zapis nieuleczalnej choroby i bólu po stracie, lecz także historia pełnej oddania miłości, z wplecionymi filozoficznymi rozważaniami i literackimi smaczkami, poczułam spokój i pewność, że chcę w tę opowieść wejść głębiej.

Czytanie „Księgi duchów” z różnych powodów może być doświadczeniem pięknym, ale i niekomfortowym. Już sam temat utraty bliskiej osoby jest trudny emocjonalnie. Pustkę po zmarłym mężu, pisarzu Paulu Austerze, Hustvedt opisuje w przejmujący sposób, tak że staje się niemal namacalna i włazi czytelnikowi pod skórę. Bez wątpienia jest zaraźliwa i zapada w pamięć. Jednocześnie opowieść Siri może (i tak momentami było w moim przypadku) sprawiać wrażenie chaotycznej, czasem nazbyt szczegółowej, a nawet nużącej. Czy mamy prawo to oceniać, czy wystarczy, że docenimy chęć autorki do podzielenia z czytelnikiem tak osobistym doświadczeniem? Wciąż się zastanawiam.

Jedno w tej opowieści jest niezaprzeczalne: miłość Siri i Paula to była (wciąż jest!) piękna relacja – dojrzała, ale też trochę szalona, bardzo ludzka, ale i wyidealizowana, aż do śmierci i jeszcze długo po niej. Przeczytajcie „Księgę duchów”, bo to ciekawe literacko doświadczenie, mimo że niełatwe w odbiorze. A jeśli ciągnie Was do takich tematów, sięgnijcie również po „Ćwiczenia z utraty” Agaty Tuszyńskiej, które są mi zdecydowanie bliższe.

*Egzemplarz we współpracy z Wydawnictwem Znak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *