Kwestia winy (tom 8 z Agatą Górską i Sławkiem Tomczykiem)

Małgorzata Rogala
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Gdybym miała wskazać jedną polską pisarkę zaangażowaną całym sercem w problemy współczesnych kobiet, byłaby to właśnie Małgorzata Rogala. Jej najnowsza powieść to kolejny głośny protest przeciwko przemocy i manipulacji drugim człowiekiem.

Dwa morderstwa, dwie ofiary i dwa podobne przedmioty pozostawione na miejscu zbrodni. Agata Górska i Sławek Tomczyk, choć w osobnych zespołach, z pasją rzucają się w wir śledztwa. Tajemnica, którą odkryją, rzuci ich w sam środek dramatycznych wydarzeń i walki człowieka o godność.

Czy powieść z ciekawą intrygą w roli głównej może być w stu procentach zaangażowana społecznie? Czy kryminał da się w naturalny sposób połączyć z edukacją, nie odbierając mu charakteru literatury czytanej dla przyjemności? Z każdą kolejną książką Małgorzata Rogala przekonuje mnie, że jest to możliwe, a „Kwestią winy” udowadnia, że w tej dziedzinie nie ma sobie równych.

Ósmy tom perypetii Agaty Górskiej i Sławka Tomczyka poruszył mnie szczególnie ze względu na kontekst psychologiczny. Choć to nie pierwsza powieść Rogali, w której stajemy się świadkami przemocy wobec kobiet, w „Kwestii winy” problem ten wybrzmiewa wyjątkowo mocno, pozostawiając po lekturze złość, niezgodę, a przede wszystkim dojmujące uczucie bezradności, gdy zdamy sobie sprawę, że takie rzeczy dzieją się tu i teraz, być może za ścianą, u sąsiadów, którzy uchodzą za szczęśliwą rodzinę. Autorka opowieści o warszawskich policjantach nie tylko skupia się na opisaniu przemocy domowej, pokazaniu jej mechanizmów i uświadomieniu czytelnikowi, co tak naprawdę dzieje się w głowie ofiary. Ona wyraźnie punktuje i głośno pyta: A co ty zrobiłeś, gdy na twojej drodze stanął ktoś z rozciętą wargą i purpurowymi od ciosów plecami? Pomogłeś mu przerwać spiralę strachu i uzależnienia od oprawcy czy obojętnie poszedłeś dalej? 

Najnowsza powieść Małgorzaty Rogali to z jednej strony krzyk rozpaczy, z drugiej zaś konkretny drogowskaz dla tych, którzy stają się świadkami przemocy. Nie powinniśmy lekceważyć żadnych sygnałów, bez względu na to, kim jest oprawca i jak bardzo na pierwszy rzut oka wydaje się w porządku. Przestańmy wreszcie dziwić się, że ofiarom trudno uwolnić się spod ciężkiej ręki, że swoich ciemiężycieli potrafią kochać i usprawiedliwiać. Nikt, kto nie doświadczył psychicznej czy fizycznej przemocy na własnej skórze, nie wie tak naprawdę, jak to działa z psychologicznego punktu widzenia.

Poza mocnym i niezwykle przejmującym wydźwiękiem społecznym „Kwestia winy” kryje w sobie wciągającą historię kryminalną – w stylu charakterystycznym dla Małgorzaty Rogali, czyli bez drastycznych scen, wulgarnych dialogów czy narwanych bohaterów, co nie znaczy rzecz jasna, że pozbawioną napięcia, niepokoju i tajemnicy. Warszawska pisarka w dramatyczne wydarzenia z wyczuciem wplata wątek miłosny, stawiając przed Górską i Tomczykiem nowe wyzwania, ale i roztaczając wizję szczęśliwej przyszłości. Porusza ponadto kwestię życia w obliczu straty, poczucia sprawiedliwości i zatruwających każdy dzień wyrzutów sumienia.

Lektura obowiązkowa!

Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *