Lincoln Highway

Amor Towles
Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Znak Literanova 2022

„Lincoln Highway” to opowieść dość wymagająca, ale mogąca przynieść sporo czytelniczej satysfakcji, jeśli tylko postaramy się złapać jej rytm. 

Po pobycie w poprawczaku młodziutki Emmett Watson wraca na rodzinną farmę, by zabrać stamtąd młodszego brata i wyruszyć po nową, lepszą przyszłość. Obaj mają niewiele, co jednak nie przeszkadza im marzyć. Po drodze spotykają plejadę niekiedy dziwacznych, niekiedy bardzo mądrych życiowo postaci – każda z nich pozwoli im otworzyć się na nowe doznania.

Jestem przekonana, że najnowsza powieść Amora Towlesa będzie wywoływać bardzo skrajne emocje: od totalnego zachwytu po całkowite znużenie, bo współczesny czytelnik nie zawsze ma ochotę na niespieszne tempo i mnóstwo dygresji. Żyjemy w czasach, w których fabuły szybkie i łatwe, a do tego podane niezbyt wymagającym językiem, zdecydowanie wygrywają z historiami, w które trzeba się porządnie wgryźć. Dlatego obawiam się, że „Lincoln Highway” będzie zbierać baty za długą niczym tytułowa autostrada opowieść i bohaterów, którzy nie zawsze podejmują rozsądne decyzje. Tym bardziej zachęcam Was do sięgnięcia po tę niebanalną lekturę – może właśnie tak jak ja pozwolicie się jej oczarować?

„Lincoln Highway” to powieść o braterskiej miłości i młodzieńczej przyjaźni wielokrotnie wystawianych na próbę. Pełna spontanicznych wyborów, pragnienia bliskości ukochanej matki i wyobrażeń, które często z rzeczywistością niewiele mają wspólnego. Fabuła osadzona w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku symbolicznie prowadzi czytelnika legendarną autostradą łączącą dwa krańce Ameryki wprost do paszczy lwa – świata, w którym liczą się mocna pięść, spryt, przebiegłość, w którym nie ma miejsca na sentymenty. Ta żmudna i pełna zaskakujących zwrotów podróż zmusza bohaterów do ekspresowego dorastania i pogodzenia się z życiowymi porażkami. Od tej pory będą musieli być niezwykle czujni, bo nie wiadomo, kogo los rzuci im na tylne siedzenie błękitnego studebakera, którym przyjdzie im pokonywać kręte drogi i bezdroża.

Pięknie i mądrze Towles pisze o spłacaniu życiowych długów, przewrotnym losie i nadziei, która zawsze umiera ostatnia. Czy braciom uda się dotrzeć do celu? Czy po drodze nie zatracą tego, co zawsze było dla nich najważniejsze?

Tej powieści nie przeczytacie w jeden wieczór – musicie jej poświęcić maksimum uwagi, okazać czułość i zrozumienie, bo są w niej fragmenty, które mogą zniechęcać. Jeśli jednak dacie jej szansę, odwdzięczy się z nawiązką.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu Znak Literanova.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *