Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej

Ewa Wilczyńska
Wydawnictwo Agora 2025

Pióro Ewy Wilczyńskiej poznałam przy okazji premiery „Dziewczyny w czarnej sukience” – reportażu poświęconego zbrodni miłoszyckiej. Po dwóch latach ta utalentowana reporterka oddała w ręce czytelników opowieść o Agnieszce Kotlarskiej – Miss Polski 1991 roku oraz pierwszej Polce z tytułem Miss International, której życie odebrał stalker

To pierwsza tak rzetelna analiza tego, co wydarzyło się przed laty – zapewniano w zapowiedziach wydawniczych „Miss”. I faktycznie, Wilczyńska potraktowała wybrany przez siebie temat wyczerpująco, w bardzo szerokim zakresie, tak byśmy mogli nie tylko poznać bezpośrednie okoliczności i motywy zabójstwa Agnieszki Kotlarskiej, lecz także intensywnie poczuć atmosferę tamtych lat: ówczesnych konkursów piękności, pracy w modelingu, show biznesu, także daleko za granicami Polski. Reportaż powstał m.in. na podstawie rozmów Wilczyńskiej z rodziną i znajomymi ofiary, dawnymi współpracownikami czy ekspertami. Poznajemy w nim Agnieszkę od strony zarówno tej oficjalnej, jak i zupełnie prywatnej, jako ukochaną żonę, mamę, przyjaciółkę. Młodą, skromną, subtelną kobietę, której los nie szczędził trudnych relacji i odważnych decyzji.

„Miss” to nie tylko drobiazgowa analiza jednej z szerzej komentowanych spraw kryminalnych lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, lecz także obraz rodzących się marzeń, obiecującej kariery, budowania rodziny, poszukiwania bezpieczeństwa. To również studium rozpaczy po stracie, życia w cieniu traumy, z poczuciem braku i oddechem mordercy na plecach. Mam tu na myśli zwłaszcza córkę Agnieszki Kotlarskiej – dorosłą już Patrycję, która jako kilkuletnie dziecko była świadkiem zabójstwa swojej mamy. Choć głos Patrycji w reportażu nie brzmi tak pewnie jak głos jej ojca Jarosława Świątka, to właśnie jej słowa najbardziej zapadają w pamięć. 

Chylę czoła przed Ewą Wilczyńską za odwagę, upór w gromadzeniu materiałów, rzetelność i sprawiedliwość oddaną wszystkim osobom dramatu, który wydarzył się prawie trzydzieści lat temu. To reportaż mocny, wartościowy i wciągający niczym dobra powieść

*Egzemplarz we współpracy z Wydawnictwem Agora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *