Sabina Jakubowska
Audiobooka czyta Barbara Liberek
Wydawnictwo Relacja 2026
Ponad sześćset sporego formatu stron w papierze, prawie dwadzieścia pięć godzin w audiobooku. „Położne” Sabiny Jakubowskiej to monumentalna powieść o kobietach, które przyjęły na świat mnóstwo istnień.
Najnowszą powieść Sabiny Jakubowskiej kupiłam w wersji papierowej jeszcze przed premierą, jednak gdy zorientowałam się, że audiobooka czyta jedna z moich ulubionych lektorek – Barbara Liberek – nie mogłam się oprzeć. Czytanie zatem połączyłam z słuchaniem, i taki miks w moim przypadku sprawdził się doskonale.

O „Położnych” słyszałam wcześniej różne opinie, między innymi, że to powieść zdecydowanie gorsza niż jej poprzedniczka, czyli tak bardzo zachwalane przez czytelników i faktycznie rewelacyjne „Akuszerki”. Na szczęście aż tak dużej różnicy podczas lektury i słuchania nie odczułam – ta historia również mnie pochłonęła, a przede wszystkim kolejny raz uświadomiła, jak bardzo świat poszedł naprzód.
Opowieść o życiu położnej Reginy Zdzieńskiej, córki akuszerki Franciszki Diabelec, to historia o zawodowym powołaniu, służbie drugiemu człowiekowi, ale też odwadze, niezłomności i poświęceniu. Napisana plastycznym językiem, pełna poruszających opisów, przedstawiająca ważne momenty rozwoju polskiego położnictwa i dźwigania się kraju po wyniszczającej wojnie, z nieoczywistym zakończeniem. Z jednej strony pokazująca, jak bardzo od czasów PRL-u (a był to dość specyficzny okres na porodówkach) medycyna się rozwinęła i jak się zmieniło podejście do położnic, z drugiej zaś podkreślająca, że wciąż ważne przy porodzie są intuicja i słuchanie własnego ciała.
Polecam z czystym sumieniem, także wersję audio – Barbara Liberek czyta rewelacyjnie. Ta powieść na pewno się znajdzie w mojej tegorocznej topce.
*Egzemplarz kupiłam w księgarni, a audiobooka słuchałam na platformie Storytel w ramach wykupionego abonamentu
