Mariusz Kanios
Czyta Filip Kosior
Wydawnictwo Piąte Marzenie 2024
Agatha Raisin nie pomogła na kryzys audiobookowy, ale pomógł Mariusz Kanios i pierwszy tom cyklu z prokuratorem Michałem Stróżem w interpretacji Filipa Kosiora.
Początek „Pomroków” nie wydawał mi się obiecujący: były ksiądz w roli prokuratora, który do tego tropi aferę z duchowymi w roli głównej, średnio mnie przekonywał i uruchamiał wszystkie sygnały alarmowe. Obawiałam się, że albo dostanę plejadę obrzydliwości, albo – co chyba jeszcze gorsze – kościelnego moralizowania. Na szczęście szybko okazało się, że powieść Kaniosa to sprawnie poprowadzona historia kryminalna, której słucha się z pełnym zaangażowaniem.
Problemy, które porusza Kanios, to nic odkrywczego, wciąż jednak potrafią uderzyć w czytelnika z ogromną mocą. Podczas lektury złość i niedowierzanie przeplatają się ze smutkiem i całkowitą bezradnością, gdy uświadomimy sobie, że od lat nic się nie zmienia.
„Pomroki” to opowieść o zniewoleniu, niepohamowanych żądzach i naiwnym przekonaniu, że zło nie ujrzy światła dziennego, a oprawcy nie poniosą kary. Druzgocąca, ale pod względem kryminalnym bardzo ciekawa.
Kto wie, może się skuszę na kolejne części?
*Audiobooka wysłuchałam na platformie Storytel w ramach wykupionego abonamentu
