Ślady – audiobook

Paulina Cedlerska
Czyta Mateusz Drozda
Wydawnictwo Filia 2026

Zdarzyło się Wam wybrać audiobooka tylko dlatego, że czyta go lektor, którego lubicie? Mnie się to zdarza dość często. W ten sposób trafiłam na „Ślady” Pauliny Cedlerskiej w interpretacji Mateusza Drozdy.

Do tej pory nie miałam okazji sięgnąć po prozę Pauliny Cedlerskiej. Ryzyko, że będę marudzić przy „Śladach”, było spore, bo trafiłam na nie akurat w momencie, gdy po raz kolejny przebierałam w audiobookach jak w ulęgałkach, wiedziałam jednak, że co autorka nie dopisze, to doczyta Mateusz Drozda. Szybko jednak okazało się, że powieść Cedlerskiej jest oparta na ciekawym pomyśle i nawet nie wiem kiedy mnie wciągnęła. 

Podobały mi się wartka akcja, kryjące się między wierszami tajemnice, które autorka odkrywa bardzo powoli, oraz sprawne łączenie prawdy z wytworem wyobraźni i legendą. „Ślady” w wielu momentach są poruszające, ponieważ bohaterowie mierzą się z dramatami i pulsującym pod skórą lękiem. Niestety, czasem gubiłam się w prowadzonych przez autorkę historiach dwóch rodzin, ale nie wiem, czy to wina samej powieści i licznych podobieństw między bohaterami, czy jednak faktu, że w przypadku audiobooka łatwiej o rozproszenie uwagi, zwłaszcza gdy tak jak ja słucha się podczas domowych obowiązków. Nie do końca też czułam motyw wiedźmy – być może w wersji papierowej byłoby inaczej. 

Dużym plusem powieści jest przeszywający klimat i – w wersji audiobookowej – interpretacja Drozdy, który swoim niskim głosem potęguje kryminalne napięcie. 

*Audiobooka wysłuchałam na platformie Storytel w ramach wykupionego abonamentu 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *