Śnieg przykryje – audiobook

Michał Śmielak
Czyta Janusz Zadura
Wydawnictwo Skarpa Warszawska 2025

Ta powieść jest rewelacyjna! I naprawdę nie sądziłam, że to napiszę, bo wcale nie miałam jej w planach, a wręcz omijałam z daleka. Tak się jednak kończą wieczorne rozmowy z moim blogerskim Dream Teamem. Dziewczyny namówiły mnie na audio powieści „Śnieg przykryje” Michała Śmielaka i totalnie przepadłam. 

Musicie wiedzieć, że łatwo nie było mnie namówić, ponieważ po pierwsze, kryminały coraz częściej nudzą mnie do tego stopnia, że nawet nie chce mi się ich odpalać, a po drugie, audiobooka czyta Janusz Zadura, którego interpretacja, delikatnie mówiąc, przerasta mnie na wielu płaszczyznach. Tym razem jednak okazało się, że wszystko do siebie idealnie pasuje: intryga, klimat, społeczny wydźwięk i – o, dziwo! – lektor, do którego po raz pierwszy poczułam sympatię. 

„Śnieg przykryje” to historia zaginięcia i tajemnic z nim związanych, ale również opowieść o tragediach, które rozgrywają się za zamkniętymi drzwiami pozornie normalnych domów. Ten niezwykle wciągający kryminał aż buzuje od trudnych emocji, świetnie podkreślanych przez lektora. To naprawdę zaskakujące, że to, co zwykle bardzo mi przeszkadza w audiobookowej interpretacji Janusza Zadury (czyli nadmierna ekspresja, nazywana przeze mnie żartobliwie pajacowaniem), tu sprawdziło się świetnie i sprawiło, że stałam się uczestnikiem przedstawionych przez Śmielaka wydarzeń.

Nie mam pojęcia, czy na papierze „Śnieg przykryje” brzmi równie dobrze, ale w audio to prawdziwy majstersztyk. 

Gorąco polecam!

*Audiobooka wysłuchałam na platformie Storytel w ramach wykupionego abonamentu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *