Heather Marshall
Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Wydawnictwo Albatros 2026
„Szukając Jane” to absolutnie wspaniała, poruszająca i nieustannie trzymająca w napięciu powieść. Inspirowana faktami historia kobiet, które postanowiły zawalczyć o prawo do decydowania o sobie, emocjonalnie rozjechała mnie niczym walec i przypomniała, dlaczego tak bardzo lubię czytać książki.
Aż trudno uwierzyć, że „Szukając Jane” jest debiutem Heather Marshall. Kanadyjska pisarka ma już na koncie kolejne dwie powieści, które mam nadzieję, że niebawem ukażą się także u nas, bo jestem jej piórem oczarowana.

To historia rozgrywająca się w kilku planach czasowych i dotycząca kilku kobiet w podobnej sytuacji życiowej. Marshall tak umiejętnie połączyła ich losy, tak splotła pragnienia i rozterki bohaterek, iż momentami miałam wrażenie, że czytam nie tylko poruszający dramat, lecz także powieść z elementami detektywistycznymi. Sporo zwrotów akcji zaskakuje, porusza, pozostawia w niedowierzaniu, na czele z zakończeniem, którego kompletnie się nie spodziewałam. Kanadyjska pisarka skutecznie uśpiła moją czujność!
Pisanie, że „Szukając Jane” traktuje jedynie o aborcji, byłoby dla tej powieści bardzo krzywdzące i upraszczające temat. To historia kobiet, które zmuszone przez polityczne przepychanki, męskich agresorów czy zalatujące dulszczyzną rodziny podjęły jedną z najtrudniejszych decyzji. To także opowieść o tych, które wyciągnęły do nich pomocną dłoń i z narażeniem wolności pozwoliły im w tej koszmarnej chwili zachować godność.
Debiut Marshall to również rozdzierająca opowieść o macierzyństwie – i to w tym najsmutniejszym odcieniu. Od tych, które musiały usunąć ciążę, przez te, które zmuszono do oddania dziecka, po kobiety, którym nigdy nie będzie dane nosić nowego życia pod sercem. Każda z tych historii wiąże się z ludzkim dramatem i konsekwencjami odzywającymi się przez lata.
„Szukając Jane” to opowieść dramatyczna, wyciskająca łzy, ale jednocześnie niosąca światło siostrzanej solidarności, determinacji i odwagi. To bardzo ważny literacki głos w walce o prawa kobiet, tym bardziej cenny, że inspirowany prawdziwymi wydarzeniami.
*Egzemplarz kupiłam
