Tajemnica zbrodni w butiku Ultimo

Olga i Łukasz Herringowie
Wydawnictwo Muza 2026

Zbrodnia w butiku Ultimo – choć od feralnego grudniowego wieczoru minęło prawie trzydzieści lat, a oskarżona została skazana prawomocnym wyrokiem – wciąż jest na ustach dziennikarzy, podcasterów i zwykłych czytelników. Co tak naprawdę wydarzyło się przy Nowym Świecie w 1997 roku i czyja wersja jest prawdziwa?

O tym, że książkę Olgi i Łukasza Herringów będzie mi się dobrze czytało, wiedziałam, zanim zaczęłam. Ich podcasty oraz internetowe reportaże są nie tylko wyczerpujące i rzetelnie przygotowane, lecz także przekazywane bardzo przystępnym językiem, w którym empatia, emocje i maksymalne skupienie na ofiarach są najważniejsze. Sprawa Ultimo nie była też autorom zupełnie obca – zanim napisali książkę, przygotowali poruszający reportaż na kanale „Ślady Zbrodni” (dostępny na YT), w którym nie tylko pozwolili wypowiedzieć się ofierze i skazanej, lecz także tę ostatnią poddali badaniu na wariografie. Przeprowadził je najlepszy specjalista w Polsce. Efekt oceńcie sami.

„Tajemnicę zbrodni w butiku Ultimo” czyta się jak wciągający kryminał, z tą różnicą, że opisane tu wydarzenia to nie wytwór wyobraźni autorów. Ta zbrodnia wciąż jest niczym żywa rana we wspomnieniach cudem ocalałej Anny i jej najbliższych. To właśnie im w głównej mierze Herringowie oddają głos, i robią to z niesamowitym wyczuciem i uważnością. Ale nie tylko emocje i odczucia pokrzywdzonych są tu najważniejsze – reportaż Herringów to przede wszystkim efekt wielogodzinnego studiowania akt, łączenia faktów, wynajdywania nieścisłości i punktowania wymiaru sprawiedliwości. Bo w tej sprawie wciąż jest wiele znaków zapytania, a teza, jakoby skazana prawomocnym wyrokiem Agata (imię zmienione) była w gruncie rzeczy niewinna, ma tyle samo luk, co zwolenników. 

Bez względu na to, jaką opinię macie lub będziecie mieli o tej sprawie (Herringowie naprawdę dają na to przestrzeń), jestem pewna, że w tym reportażu uderzy Was jedno – poczucie, że we współczesnym świecie skazany ma zdecydowanie więcej praw i empatii ze strony społeczeństwa niż ofiara zbrodni. To smutne, druzgocące i przerażające. Co ważne, Herringowie – odnosząc się między innymi do akt sprawy i zeznań najważniejszych świadków – obalają całe mnóstwo mitów, które od lat pokutują na temat tej sprawy w mediach i są bezmyślnie powtarzane przez kolejnych domorosłych detektywów. To szokujące i niewyobrażalne, jak wiele zła mogą uczynić jedynie (a może aż?!) słowa.

„Tajemnica zbrodni w butiku Ultimo” to świetnie napisany, pełen emocji reportaż, w którym najważniejszy jest człowiek. Jeśli lubicie true crime, ta pozycja to must read!

*Egzemplarz we współpracy z Wydawnictwem Muza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *